agatuha blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 2.2004

Jak zawsze u mnie do dupy…mój ojciec nie odda mi na czas szmalu…kurwa a miałam iść dzisiaj do kina i dupa…grr…ja chce już 18!Wyprowadze się z tąd…Dlaczego zawsze ja mam tak źle…;(Nikt mnie nie rozumie…co za dół…nie no kurde…musiał być oczywiście tak przypadek na 100 osób…i oczywiście KTO nim jest?!..JA..nie no jak dożyję 18 będzie git…już nikt mnie nie trzyma tu przy życiu…NIKT dosłownie nikt…wszyscy mają mnie w dupie.tylko czasami zagadają do mnie albo coś…a tak to jestem dla nim nikim…a może jednak jest taka JEDNA..jedyna osoba która nie pozwala mi odejść…może…tylko kto…[??]

Wiedziałam…z gegry 3..
Byłam wczoraj z klasą w kinie na Ostatnim Samuraju!Super film tzn. mi się bardzo podobał:)Nawet były chwile wzruszenia.Po kinie poszłam z Wiolą na miasto.Zawitałyśmy do Rock Long Lack’a.Wioletta kupiła sobie 2 naszywki [Linkin Park i Limp Bizkit].Ja sobie żadnej nie kupiłam bo nie było TEJ jedynej…jutro idę do BUDY na 9.05 bo jest Konkurs Matematyczny a ja ponieważ jestem w samorzącie uczniowskim muszę iść na niego albo jako Witający albo jako „Szatniarz”[bede rozdawac kurtki jak sie Konkurs skończy itp.].Wybrałam Szatniarza bo tam bedzie podobno jedzonko:]. Postanowiłam się odchudzać,żeby stracić pare kilo.W wiosne będę z Madzią biegać po osiedlu!Taa..napewno mi się to przyda.Może pojadę jeszcze w ten weekend do kina[znów] na Szkołę Rocka…może być ciekawy film..no zobaczy sie.

Dzisiaj miałam mało lekcji..niby fajnie,ale potem musiałam znów iść na 15.45 do budy na francuski[proszę nie mylić z nauką miłości francuskiej:P]…skończył się o 30minut za wcześnie więc pochodziłam sobie po osiedlu z Agatą…i tak za krótko(jak dla mnie)…hmm..może nawiąże do tematu..jest wspaniale bo:
- Moja Mamuśka wypożyczyła[z biblioteki oczywiście] wspaniałą książkę zwaną „Dzienniki Kurta Cobaina” lub poprostu „Dzienniki” K.C.
- Dostałam 5- z angielskiego!
- Nie pisaliśmy sprawdzianu z chemii, bo się zbuntowaliśmy[tak właśnie..ta banda idiotów to zrobiła..]
- Idziemy z klasą w czwartek[na lekcjach] na „Nigdy w życiu”..[niewiem o czym to jest ale i tak się cieszę]

No to koniec powodów…a teraz powody dla których jestem zła[co za nowość...]:
- Jutro jest geografia
- Babka na gegrze oddaje[chyba] sprawdziany
- Nie dostanę najlepszej oceny z tego sprawdzianu
- Geografica chce podpis[rodzica] pod sprawdzianem
- Jestem jutro w szkole do 17.30

Koniec powodów:)..niestety nie koniec jest jeden jeszcze powód…nie mogę przestać myśleć o NIM… kurde chciałabym naprawde wam napisać o NIM..ale nie potrafie..nie moge…nie chce[?]…

Miałam tą notke poświęcić Jemu..ale nie jestem na to gotowa:> Likierka przepraszam ale to nie jest ten moment…jak chcesz mogę Ci opowiedzieć o nim na GyGy…tak więc jestem „zasiedziana” na komputerze przy dźwiękach Nirvany.Właśnie leci „Smells Like Teen Spirit”.Zaraz zjem kolacje…poczytam jeszcze chemie,żeby lepiej umieć na jutrzejszy sprawdzian.Mam nadzieje,że Tego sprawdzianu nie z knoce.Ale muszę przyznać,że sprawdzian z matmy poszedł mi dobrze,bo zrobiłam zadanie na 6[odpowiedź mam dobrą].Chciałabym się teraz napić wody.Mam chęć na wode…taak..zwykłą wode.Jakieś 40 minut temu…musiałam tamować moją krew,która sączyła się jak woda z kranu,z mojej wargi…oczywiście.musiałam ją najpierw przegryźć…powiecie pewnie:”Agata to obrzydliwe!”..dla mnie nie…no co poprostu jak coś/ktoś mi przeszkadza to , to/go usuwam.

Ale jestem szczęśliwa mUahahaha:> Kupiłam sobie wczoraj 2 płytki[które już kocham:D] i plakacik[też go kocham]. A więc kupiłam płytke Nirvany „The Best Songs” i Hey „Music Music”, a na plakaciku są różne gwiazdy rocka,metalu i grunge’u np. Axel Rose,Kurt Cobain,Marilyn Manson etc..Ale jestem szczęśliwa:)Chyba jeszcze nie byłam nigdy tak ucieszona z prezentu^^ No chociaż ze spodni sztruksowych które dostałam na Boże N. to jestem też BARDZO zadowolona:) A już myślałam,że nic nie kupie i będzie dół jak zwykle:/ Siedzę sobie właśnie na gg i gadam sobie ze znajomymi:D A potem powędruje do Kościółka i może zobaczę Go hehe:>

Cały czas szukam szablonu na ten blog…i narazie jak widzicie zmieniam i zmieniam i przy żadnym nie zostaję na dłużej…moja kumpela ma mi zrobić szablon…ale nie wiem czy go wkońcu zrobi:> bo z Nią to nic nie wiadomo hehe:) Jadę dzisiaj do miasta z mamą,bo muszę sobie kupić prezenty za zaległe imieniny[moje oczywiście],urodziny[też moje] i jeszcze siano od dziadka dostałam to chce sobie kupić coś…czyli…3 prezenty…jak znam życie będzie ich 0 albo tylko 1… chcę sobie kupić czerwone,sztruksowe spodnie…wczoraj mama powiedziała mi,że widziała w czwartek takie w Tesco…ale była tylko jedna para na mój rozmiar…pewnie jak dzisiaj pojade do tego sklepu to ich już nie będzie…

Dzisiaj moje urodziny:)Rodzice mi jeszcze nic nie kupili,bo nie było nic ciekawego:/dzisiaj w budzie koledzy i koleżanki zkładali mi życzonka:D Dostałam od Any i Tomka karteczke z Misiem[jest kochana:D],od Werci dostałam jej brudnopis^^,faworki i pączusia:D,od Dominiki G. karteczke:] i od Basi perfumik:) Dziękuję wszystkim za życzonka i prezenciki:D Jesteście kochani… hehe dzisiaj w budzie szukałam pączków[papierowych],bo wtedy dostane za darmo jednego za jednego papierowego:D..ale i tak nie znalazłam żadnego x_X … i tam nudy…

ehh…najgorszy tydzień…[?].mało powiedziane…cały jest zawalony sprawdzianami,kartkówkami i pracami pisemnymi…wtorek-sprawdzian z gegry,babka od chemii mnie pytała[3+].środa-sprawdzian z matmy[naszczęście łatwy].jutro[czwartek]-rozprawka na polaka[już napisana].piątek-kartkówa z biolii…i jak tu kur** żyć..poprostu dupa…

* * *

teraz może coś milszego[przynajmniej dla mnie].jutro są moje urodziny…cieszyć się?nie cieszyć?…sama nie wiem…kumple powiedzieli,że baty mi zrobią..heh…jasne >=) chcieli by…ja się nie poddam i uciekne^^! dzisiaj miałam lekką schize i mówiłam o dziabadubie i jakibubie x_X ja to mam takie dni,że jesteś jakaś dziwna[a kiedy nie jestem?]!!19 luty..magiczna data…na dodatek czwartek…TŁUSTY CZWARTEK!!wiem wiem..jestem tłusta też…:/ nie da się ukryć…i tak ja spadam się kompać a potem poczytam HP i będę spać i obudzę się o rok starsza[straszne...] …

Dzisiaj walentynki…nic nie dostałam oprócz wczorajszego serduszka od Wery,serduszka od Tomka i róży od taty…a tak to nikt mi nic nie dał…czy jestem smutna..?myślę,że nie…wiedziałam,że nie dostanę więc nie byłam nastawiona,że coś dostanę…i tak było…nic nie dostałam…w zeszłym dostałam jedną kartkę:)Mam ją jeszcze!Trzymam w swoim pamiętniku…wszystko tam trzymam…to co jest dla mnie ważne…nie sądziłam wtedy,że coś dostanę…a tu nagle…mój kolega przyniósł mi kartke w ładnej czerwonej kopercie…fajnie było napisane na tej kartce „O słoń,O słoń…” a potem w środku „O słońce Ty moje jak nam miło we dwoje”…śłodkie…teraz jak to wspominam to tak miło mi się robi:]Achh…

Chyba jednak coś ze mną jest nie tak…myślę,że jestem zazdrosna…o to,że…że to ja nie mam się do kogo przytulićwyżalić…mam tylko przyjaciółki…ale…to nie to samo…chciałabym Go mieć…ale nie takiego na tydzień…takiego prawdziwego…chciałabym się w Niego wtulić i wszystko mu powiedzieć…a on by mnie pocieszał…tak tak…wiem…piękne marzenia…

Chciałabym Was przeprosić…chociaż przeprosić to złe określenie…chciałam Wam powiedzieć,że chyba za niektóre podpunkty nie muszę przepraszać…chociaż niektóre się zgadzają i chyba zawsze będą…

Jutro do budy przyłazi Dorota Stalińska(aktorka)…musieliśmy zapłacić tylko 4zł:]Nawet chyba jej nie znam, mniejsza z tym najważniejsze jest to,że to spotkanie jest na 2 matematykach!!Jutro siedzę w budzie do 17.30 , a zaczynam o 8.55…:( Bo mam jutro francuski!Lubię francuski tylko głupio,że nie mogę iść do domu między lekcjami szkolnymi a francuskiego…jutro dostanę od Moniki Złote Myśli:D Jak ja lubię się wpisywać:] Aj low yt!!

Niedługo walentynki…wiem,że nie dostane żadnej, więc jest luuuz!!Ale jakoś nie lubie tego święta…tylko fabryki czekoladek na nim zarabiają hehe :D … idę cYa


  • RSS