Jestem zdenerwowana jak cholera.
Miałam format, bo w moim kompturze znalazło się 27 wirusów i gdy chciałam włączyć mój cudny komputer restartował się i nie mogłam nic zrobić.
Reasumując skasowało mi się wszystko co miałam na dysku C. Nie mam kontaktów na gadu-gadu, rodzinki w The Sims 2 poszły się jeb**,nie mam żadnych zakładek w Operze.
Cudownie.Marzyłam o czymś takim.

A w poniedziałem mam sprawdzian z matmy.
I kupiłam sobie wczoraj 2 ciuszki.
Bluzkę czarną w szare paski lub jak kto woli szarą w czarne. No i sweter czarny. Oby dwie bluzki są w łudeczkę.

Niewiem jak zachować się,
Wszystko ucieka gdy chcę
Porozmawiać, przytulić
osoby bliskie memu sercu.

Przemijają chwile beztroskie.
Dzieciństwo znikło już.
Dawna przyjaźń nie została,
A ja chcę poznać ich znów.