Piszę! Proszę państwa piszę!
Za niecały m-c koniec roku! Tragedia.
Najbardziej mi żal III klas.
Ja ja się z niektórymi zakumplowałam, fajne chłopaki i dziewuchy z nich[Maaaasi, Szpaku, Cegi, Kasik, Ana, Gosia, Rupert^^, Weruś;*]
Po roku szkolnym zostaje gg. Pf!To i tak nie to samo! To nie oglądanie bokserek lub zaczepianie na przerwach ;>

Nareszcie cała historia napisana!Nie wiem jeszcze co dostałam. Napewno tą nieszczęsną 1 za ściąganie, poprawiłam na 5 ;]
Ale jeszcze barok i zabory Polski. Mam nadzieje, że 4 dostanę.

Z miłością jest ‚tak sobie’. Naprawdę, ja już nie wiem czy COŚ będzie, nie wiem! Raz się wydaje, że On coś ‚ma’ do mnie, a raz w to wątpie. Zagubiona się czuję. Mętlik w głowie.
Denerwują mnie te wszystkie piosenki o miłości – wtedy najbardziej pracują moje gruczoły łzowe i to tak mocno, że już nie wytrzymuję i cała wybucham…rykiem.


in the arms of an angel
fly away from here
from this dark cold hotel room
and the endlessness that you fear
you are pulled from the wreckage
of your silent reverie
you’re in the arms of the angel
may you find some comfort there

Jutro Dzień Matki + Boże Ciało.

I naprawdę, naprawdę, naprawdę powiadam Wam, że umieram. Mam tysiące powodów. Tysiące nie załatwionych spraw. Tysiące rzeczy, które ominęłam. Tysiące osób, którym nie poświęciłam swojego czasu. Tysiące osób, które we mnie wierzyły, a ja to olałam. I to się czuję. To się wie. Wisi to w powietrzu, wokół mojego umysłu. Nie daję sobie z tym rady. Nasila się ból głowy, kołatanie serca, przyspieszony oddech. Coś jest nie tak! Stanie mi serce niedługo, chyba.

/cdn.?/