agatuha blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 6.2005

Świetnie i ciężko.
No, bo:
świetnie, ponieważ wycieczka klasowa była zajekurwabiście cudna. nigdy bym nie pomyślała,że mam tak fantastycznych kolegów w klasie(pomimo tego,że od 1 klasy jestem tylko z nimi i z Wiolą).
czułam się jakbym znała ich od dzieciństwa, jakbym wszystko o nich wiedziała. jedno wielkie rodzeństwo. aż chce się być w takiej klasie.
było pare śmiesznych sytuacji np. w ostatnią noc, prawda Jędrzej?(„Cicha woda, brzegi rwie” ;D) albo inne fajne ‚przytulanki’ ^^ mogło w sumie nie być pana double B/BB/BachamaBoy… czasami uważałam go za wrzód na dupie! po co on się pchał do naszej klasy skoro jest z 2c?! no ja się pytam?!
Czechy mi się nawet podobały, mieli New Yorker’a i H&M więc nieźle. przewodnik jednak dupny, aż się nie chciało go słuchać. natomiast w zamku Czocha – ło matko! jak ciekawie opowiadali!słuchałam z zapałem, sama się zdziwiłam.
o mojej wycieczce można by książkę napisać, a ponieważ mój blog to nie książka tak więc zamykam ten rozdział notki i najwyżej kiedyś będę do tego z sentymentem wracać.

czytam i czytam, i czytam ‚wojnę polsko-ruską’ i chyba jej nie przeczytam. denerwuję się, gdy masłowska pisze tak idiotycznie, że „ona powiedziała tak, a ja tak i bla-bla-bla…”, dżiz!chyba zacznę czytać książkę o Cobainie.

koniec roku. taaaaaaak, ciężko było. (chyba głównie przez wycieczkę, bo nas zbliżyła).
średnia 5,0 więc b. dobrze. zachowanie wzorowe(pffff). jestem w poczcie sztandarowym, ciężko trochę, bo duszno na sali ale przeboleję. dostałam za świadectwo z paskiem od szkoły książkę „fascynujące miasta świata” czy coś takiego, ciekawe.
dałam kwiatki p.Polonis(wychowawczyni),p.Jaromie(polonistka),
p.Pichetowi(technik,dzięki za 6 ziom!),p.Marczakowi(fizyk,haaaa!dał mi 5).
Mój kochany Pichet dał mi całuska w czółko, hyhy ^^ życzył mi udanych wakacji i w ogóle w ogóle był bardzo miły i dobrze,że jeszcze na emeryturkę nie idzie. szkoda,że już nie będę miała techniki…ale od czego są przerwy ;D
3 klasy…eh. chyba ich najbardziej mi będzie brakować, już nie wymieniam kogo, bo za dużo was (; płakać mi się chciało, gdy widziałam te dziewczyny, które siedziały w szkole, żeby tylko jej nie opuścić…(będziemy się widzieć, prawda?)
po zakończeniu roku byłam z Nataszą,Zochą,Magdą,Agą,Natalią i …. Martą w Maku na zestawie powiększonym + lody z polewą czekowiśniową, pycha! ale potem obiadu ani kolacji nie zjadłam tak się obrzarłam. ale było warto, bo zdjęcia z wycieczki widziałyśmy(Zocha i Natasza nie były wycieczce)

No a dzisiaj byłam w mieście po strój ale nie znalazłam żadnego fajnego, niestety.
za to kupiłam bluzkę pomarańczową z kolesiem a la Hendrix i torebkę pomarańczową z kolesiem a la Hendrix również(Reserved)
później byłam z Basią w Plazie i kupiłam czarne japonki w Reeboku(nareszcie!!;D)

1 LIPCA BUŁGARIA!!!!
/przepraszam za taką nieciekawą notkę ale nie wiem co pisać, byłam zmuszona ;)

Chciałam tylko powiedzieć, że jutro wyjeżdżam na wycieczkę klasową do Świeradowa-Zdrój(koło Szklarskiej), wracam 22 czerwca, więc proszę nie kazać mi pisać notek, bo nie mam możliwości.
Chcę odpocząć od kompa, bo możliwe, że to od niego właśnie codziennie boli mnie głowa.

Do zobaczenia 22.06.

//Jak wrócę tej notki nie będzie. Na jej miejscu będzie nowa. zmiana planów.

Olu, patrz! Piszę notkę (;

Czy ja wspominałam, że byłam na Lednicy? W każdym razie byłam, było fajnie i w ogóle „Hardcore Christian”.

Rycie w książkach się opłacało,bo moja ciężka praca(pfff!) została nagrodzona, mam biało-czerwony pasek na tym idiotycznym świadectwie. Zdaję jeszcze polski i nie wiem co mam z wosu i historii ale szczerze mówiąc już mi to zwisa między nogami, bo i tak mam pasek.
Nie powiem jakie mam oceny, bo jeszcze nie dostałam świstka, może wtedy je podam, jednak wątpie, bo po co?!

Mam cały czas nie tęgi humor, nie wiem dlaczego, ani po co! Tak od siebie, poprostu nie mam najmniejszej ochoty śmiać się, żartować, etc. No, może czasami w szkolę, ze znajomymi, ale naprawdę czasami.

Już za tydzień jadę na wycieczkę klasową do Świeradowa-Zdrój,ale nie wiem czy pojedziemy, bo dzisiaj w teleskopie mówili, że zalano Ś-Z D:
Więc, wycieczka jest pod znakiem zapytania.
Za to Bułgarii nie zalano, więc napewno 1 lipca jadę tam!Z Kasieńką, Basią i Natalią. 14 dni, 2 dni jedziemy. Koszmar w sumie, ale czego się nie robi dla późniejszego odpoczynku.

Możecie mówić co chcecie, ale mam B z francuskiego(B-Trés Bien = 5-bdb) więc jestem ziom i mogę się bujać.

//Coraz głupsze notki piszę, ale to tak jest jak się kogoś zmusza do pisania, pomimo tego, iż ta osoba nie chcę!(tak!Ola to do Ciebie :P)


  • RSS