Dobra, dobra!
Piszę tą notkę. Ja pierdyk po co ja mam pisać skoro mi się nie chce. :x

Ok, wczoraj rozpoczęcie roku było o 12:15. Oczywiście nasza klasa była najlepszą z klas 2 więc co? Jesteśmy klasą sztandarową. Kto jest w poczcie sztandarowym? No jaaaa! Więc stałam sobie 20-30 min na baczność na środku sali gdzie po mojej prawicy miałam dwie dyrektorki – luuuz!
Potem 5 min na uspokojenie się, bo zaraz wchodzę na scenę i mamy przedstawienie.
Wyszło dobrze – tak mówią niektórzy. Złych opinii nie słyszałam, więc się cieszę.
Plan lekcji mamy naprawdę fajny gdyby nie poniedziałek, bo mamy za dużo
‚ciężkich’ lekcji.

Dzisiaj, 2.09 i pierwsze lekcje w 3 klasie. Oczywiście już zaczeli nauczyciele nawijać o testach./ Nieeee no ale my się przecież nie mamy stresować!/
Na geografii pani już nam zrobiła mini-powtórkę z klasy drugiej.
Matematyka pierwsze 5 zadań ze strony 14. Prościutkie. Banał poprostu.
WOS z Ziomem(p.Ziomek) wydaje się być bardzo ciekawy, w ogóle kobieta nie lubi monotonii jak Dymka więc to dla nas wieeelki plus.

MPK(pan od fizyki) podobno jest bardzo surowy i twardy, może go udobrucham?
Pani od plastyki podobno chce wpajać w nas dużo teorii. Uhm.

Do kamer się już przyzwyczaiłam i już do nich nie macham (;

Już siedziałam na sztucznej trawie naszego boiska, bardzo ‚wygodna’ i się dobrze na niej opala.

A tak w ogóle to zabiję Piotrka gdyż okazało się, że to on miał przez całe wakacje moją książkę od geografii. Nie poinformował mnie i kupiłam nową książkę a dzisiaj przyszedł i powiedział „Agata wiesz, że ja mam jeszcze Twoją książkę od gegry?:)” Omg… udusić? Nieeee…Jego się nie da udusić… ((: /a szkoda…/

W pierwszy dzień już usłyszałam jak się na mnie „moje słoneczko” mówi. (: Miło było to usłyszeć.

Dzisiaj w bibliotece pośmiałyśmy się z Asią, Pauliną i Dagą. Muahahaha Spowiedź prawda? No pewnie!
ja: eeeej!sorry chłopcze ale jest kolejka!”
chłopczyk: jaja sobie robisz?
ja: pewnie,że nie! :D
chłopczyk: /idzie przed kolejkę/
pani:/słyszy hałas/ co tu się dzieje?
ja: no bo proszę pani tu jakiś chłopczyk chce nas wyprzedzić i się do kolejki wepchnąć /śmiech/
pani: /do chłopaka/ proszę do kolejki!
ja: a nie mówiłam!? słuchaj się /gromki śmiech z A.,P. i D. ;D

pierwszy dzień uznaję za uznany.
proszę mnie o kolejną notke nie męczyć przez najbliższe pare dni.
do usłyszenia.
- chaotyczna notka! Przepraszam!