agatuha blog

Twój nowy blog

Pierwsza notka w 2005roku.
Fanfary.
Trąby.
Przez moje gardło przechodzi niemiłosierny ból.Katar. Przez ciało jakaś choroba, która wyniszcza mój organizm.
Nie pozwala mi spać tak jak naprawdę bym chciała.
Ja tylko chce normalnie zasnąć. I obudzić się też normalnie. A nie z klejącymi się ustami od tego,że musiałam nimi oddychać. Tysiące chusteczek walających się po pokojach. Oczy otwarte do połowy. nie mówiąc już o głowie – jest w stanie krytycznym.
I przez B. napaliłam się na Mangę.
Ale ja jestem taka niedobra,taka niemiła i taka afefujble,że mi J. nie chce pożyczyć Mangi.
{chyba! dlatego nie chce…}
Poznałam śliczną,miłą i fantastyczną portugalkę.Po angielsku nam się rozmawia dobrze..nawet uczy się tych języków co ja.(A.,F.,N.)

Z powodu szkoły musiałam zmyć lakier z paznokci.
A był taki ładny,błyszczący i tylko mój. Kolor turkusowy(jednak go wybrałam).I miałam niedobry smak w ustach,bo skórki obgryzałam po zmazaniu zmazywaczem lakieru.Fe.

Czy ja was denerwuję?

Dobra, już dobra.Napiszę.
Chociaż mi się nie chce. Szablon mi się znudził.W tym mi jakoś tak ciasno oO
Ah, jestem goła bo wyepilowałam sobie krzaki(czyt.brwi) ou bejb ^^
Święta jak święta.Prezentów średnio.Ale nie o to chodzi,nie?
no i już nie wiem co napisać.oduczyłam się. Siedzę ciągle na epulsie i devArtcie..nudzę się w cholerę.
już nikt ze mną nie gada na sradu.cicho tak jakoś.
sylwek niedługo a ja pewnie nigdzie nie wybędę.dÓpa.postanowienia noworoczne może napiszę w następnej notce.
ile to ja się dowiedziałam od kolegi.Gee..że ten chodzi z tą, a ta z tym..padam już .__.
ale najbardziej śmieszy mnie fakt,że mam zachowanie dopuszczające. D:
z czym, że miałam zawsze wzorca,bo jestem w samorządzie.buehehehe D: jaka ja niegrzeczna. (;

ano właśnie.co wybrać.jaki lakier.różowy,turkusowy czy pomarańczowy? czekam na answer. D::

Jedna ‚Żaba’ za sobą.
Jutro polonistyczna.
Napisałam już list do Krejseja tylko wysłać jeszcze muszę. :>
Jutro kupi się znaczek i będzie bien!

Biorę jutro aparat do szkoły (:
Będzie można poszaleć!A przed konkursem jeszcze do Wioli D: Cudownie poprostu :)
Mam nadzieje,że wyjdą ciekawe zdjęcia..a nie takie beznadziejne jak ostatnio.

/Wiola i Bacha są moimi modelkami ;D
Jak będę mieć swoją wymarzoną cyfrówkę zaczniemy współpracę buehehe D::

Oh.Świetnie.Świetnie.
A tak naprawdę dupnie.
Sprawdzianu z fizyki nie było.Cuż to była za ulga na polskim, gdy dyżurka oznajmiła nam tą miłą aczkolwiek zdumiewającą wiadomość.
Zajadam się figami suszonymi. Pycha.
Ale wracając do fizyki, to nie będzie mnie na najbliższych dwóch,bo:
- 8.XII. jest ‚Złota Żaba’.Biorę udział.
- 15.XII. spotkanie z reżyserem,z którym kręcimy film-etiudę.

Tak więc, żegnaj fizyko. :}

Muszę się postarać, aby dostać legitymacje wolontariusza,bo chcę chodzić do mojej babcinki razem z Wiolą i Wojtekiem.

ps. Wojtek jeszcze raz wszystkiego najlepszego.[jutro urodziny W.]

/kawa z mlekiem.fotoblog.

Uhm.
Niech mi nikt nie wspomina o szkole.
Można mówić mi o wszystkim.Byle nie o szkole.Kartkówek i sprawdzianów mam po uszy, a dopiero wtorek.

Nie było znów wczoraj przedstawienia,przez jedną,głupią Anię.Boże,trzeba być tak głupim,żeby pomylić się o tydzień.[a miało się w dany dzień próbę.]

Co chwilę wyskakują mi piprzone reklamy o kasynie i o tym,że jestem 1’000’000 osobą i wygrałam cośtamcośtam.
A w pupę się pocałujcie.

Jutro mam konkurs polonistyczny.Idzie Wojtek,Ola,Marta i Ja.
Miała iść Marta,Paula i Asia ale one nie chciały.Jednak poszły tzn. Paula i Asia

Żegnaj niemiecki i angielski..

Jak dawno nie pisałam.tak,te bite 11 dni mnie nie zbawiło naszczęście.
chociaż, pracowicie czytałam komentarze.

u mnie się trochę zmieniło.co mnie najbardziej zmartwiło,dobiło,doprowadziło mnie do łez to to,iż mój Chomajk zdechł.pogrążył się we wieczny sen w noc 17.XI ale od 16.XI był niesprawny.kurdę. pochowałam go za blokiem wieczorem.ciężko mi było..
już nie chcę zwierzaka,bo później się człowiek przyzwyczai i trudno zwierzaczka oddać na tamten świat.każdy wkońcu umrze niestety,trzeba się z tym pogodzić.

oceny bez zmian.świetnie.ale nie będę już o nich nic mówić,bo nie lubię gdy ktoś uważa mnie za kujona.chyba nie muszę przypominać nikomu moich zeszło-rocznych ocen?A,no właśnie!

Wczoraj pisaliśmy swoje wady i zalety,a potem podawaliśmy kartki dalej,tak aby każdy wpisał Ci ‚coś’.Co mnie zdziwiło to przy wadach „popisuje się”,”denerwuje” i było „wkurwia”czy tam”wnerwia” ale skreślone było.hm.ciekawe. nie wiem dlaczego tak napisała Magda..?jeszcze mi tego nie wytłumaczyła,ale czekam z niecierpliwością.lepiej by było gdyby się pisało na przykładach,bo bezpodstawnie też nie można człowieka oceniać.jednak lepiej mieć zapełnioną kartkę nie ważne po której stronie niż nie mieć nic nie wpisane,bo wtedy się można spodziewać,że nie jest się osobą wyrazistą.ale określenia typu :”miła,fajna,spox,git,cool” do mnie nie trafiają.za bardzo ogólnikowe.ale ja się czepiam.
o zaletach nie wspominam,bo mi się nie chce.o![ale było pare takich,które mnie zadziwiły.]

pf.w sprawach miłosnych nie ma nowości.nikt.pusta w sercu mym.

No i nowa.
notka. *speszyl for Kaśenka d;*

płaczę sobie teraz.
przez człowieka którego nietrawię a zarazem kocham/bo muszę./

ogólnie u mnie bardzo dobrze.z chemii jedyna mam same piątki{trzy piątki}
dumna jestem z siebie.pierwszy raz.
poprostu w szkole jest świetnie.
tylko z matmy jakoś tak..
rękawiczek ani czapki nie kupiłam a już mi para z buzi leci.zimno.zimno.mi.

ciągle słucham Kanye West – Jesus Walks.
cudowne to.<3

odchudzać się znów zaczęłam.
nie wzięłam chipsów od Wioletty.
I nie kupiłam batonika w sklepiku.

/miałam dzisiaj mecz.wygrałyśmy 70:50./

btw. mój devArt
btw2. obcinam się w piątek z Wiolettką mą,tzn. robimy sobie grzywki.ah.

cold & freezy.

16 komentarzy

Spać mi się chce ale chcę coś napisać.
Nie wiem co.Ale piszę.Bez sensu ale jest.
były imieniny Wiolci.była dyskoteka,było halołin.było nudno i nadal jest.
robi się coraz zimniej i jak dla mnie cudowniej.już szalik biało-czarny zakładam.ale płaszcz jest jeszcze w szafie.rękawiczek i czapki jeszcze nie mam.chcę w paski.muszę mieć.inaczej kaput.
jutro jeszcze wolne.ale po co?
pf.tylko treningu nie będę mieć.a lekcje łatwe bym miała.
zdjęcie w szaliku.nju.

910096_l.jpg

inne nowe zdjęcia:
.szalik
.szaliK mam.
bare man.!
im very small..
.czapka niewidka.
widok z okna.

czas groteski nadszedł.już.

piszę tą notkę od początku.bo walnęłam w komputer i się zawiesił.jestem chora.[nie mam kataru ani nic!]jestem chora.
piłam sobie dan’mleko bananowe tylko po 1,69.”codziennie lepiej”.uwielbiam cynamon i jabłko.

za chwilę zacznę się uczyć na biologię.we wtorek sprawdzian,a jutro czasu zbyt nie mam,bo trening.poczytam.będzie dobrze.[kłamiesz agata!]

chciałabym zrobić sobie zdjęcia.oczywiście ładne zdjęcia a to już gorzej.bo jak tu z brzydkim kaczątkiem coś ładnego stworzyć.chciałabym.pf.pf.pf.

zimno mi znów.i znowu rękawiczek brak.odkryłam w troll’u świetne bluzy.w środę marsz do trolla.muszę kupić sobie bluzę,rajstopy,spódniczkę,bieliznę[z trandstation.only!]

.komuno wróć!.

/miłego życia.i notka wcześniej była dłuższa.

jem kisiel.kisiel jabłkowy.zielony.pyszny.

proszę państwa muszę się pochwalić.poprostu muszę.dostałam 6 z fizyki za nic w sumie.dzięki chłopakom z klasy dostałam szóstkę.grupa liczyła 10 osób a fizyczka na to nic.[mam nadzieje,że nigdy Łubek nie przeczyta tej noty D:: ] no i z kartkówki z historii zarobiłam 5-.i z polskiego kolejna piątka. ;p
jutro spr. z angielskiego.w sumie się nie uczyłam ale z grubsza umiem.Umiem.

on air: M.Manson – Coma White

w poniedziałek na angielskim oglądamy Braveheart’a!!FREEEDOM!![jak można nie znać Williama Wallace'a?!]

kisiel się kończy.ochłodził się.

jutro czytam ‚wewnętrznoszkolny regulamin oceniania’ na naradzie.lol.xD
a na matematyce wicedyra przychodzi z wizytacją.ona jest straszna.

A w tygodniu nie mam dla siebie czasu, bo:
.w pon. trening,
.w wt. francuski,
.w śr. kółko teatralne,
.w czw. harcerstwo,
.w pt. trening.

„Would ya fuck me for a blow?”


  • RSS