agatuha blog

Twój nowy blog

Ho Ho:> Byłam dzisiaj na pobieraniu krwi
Ale jestem dzielna^^ Ale musiałam wybulić 20zł ,
bo chcę wiedzieć jaką mam grupe krwi i odczynnik Rh(tak,tak…od urodzenia tego nie wiem ==”) No jestem ciekawa czy mam A,B,AB czy 0.
Wyniki będę dopiero w poniedziałek o 15.00. Spox ja mam czas:>
Najbardziej dobijające jest to,że po pobraniu krwi wychodzimy z przychodniu i kurde patrzymy a tam fizyczka idzie(naszą pierwszą lekcją jest fizyka a właśnie się tak lekcja zaczynała -_-) no to my tup tup spowrotem do przychodni.Naszczęście nas nie zauważyła…No to zaczęłyśmy chodzić w koło przychodni żeby się spóźnić na fizyke.A tu nagle po 5 minutach patrzymy geografica..no to kurde trzeba było iść do szkoły =/ Wchodzimy na lekcje(fizyki…) a tu patrzymy wszyscy mają karteczki…

Fizyczka:No akurat załapiecie się na kartkóweczke!(szyderczy uśmieszek)
Ja: Yyy..ee..ale..jak..=/(poporstu no coments.)
Wioletta:Ale..jak to..dlaczego?…
Fizyczka: No piszcie,piszcie przecież to takie łatwe.

no i kurde musiałyśmy kartki wyciągnąć i pisałyśmy…coś tam nabazgrałam ale chyba 3 bedzie…mam nadzieje,że chociaż 4-. Nie będę was już zanudzać moimi inteligentnymi wybrykami.

Dobranoc.

Dzisiaj źle się czuję -_- mam temperaturę 37 stopni ale spox..najlepsze jest to,że mieliśmy 2 sprawdziany(w regulaminie pisze,że może być tylko 1 ale ok…) z niemieckiego i z historii.Akurat na to 2 się uczyłam a na niemca nic,ale troche umiałam o_O Dostałam plusika na chemii O_O aż mnie zgasiło,że coś umiem heh:>Muszę sobie zaraz znów powtórzyć biologię bo mam jutro spr:( ale chyba najlepierw się umyję i w pidżamce będę w łóżeczku uczyć się^^

Chciałabym wam dziewczynki(przypomniam ja też jestem girl –’) złożyć najserdeczniejsze życzenia z okazji tego Komercyjnego Święta – Dnia Kobiet. Chociaż chciałabym,żeby było one codziennie:> Dostałam 2 tulipanki.Jednego od taty a drugiego od Patryka i Mateusza(dawali każdej lasce które chodzą na francuski)Ale ważne że dali. Dzisiaj cały dzień musiałam kuć na historie-najgorszy przedmiot!Aaa..nie pochwaliłam się jeszcze,że dostałam 5 z matmy za spr:D Jutro napiszę jakąś SENSOWNĄ notke(mam nadzieje o_O)
Sija.

No i co mam napisać? Chciałabym tu pisać systematycznie co dziennie ale dopiero po 21.00 ==” tylko,że nie wiem o czym mam pisać…ale nieważne:P Byłam dzisiaj w Pizza Hut;( I po chuj tam szłam…teraz będę gruba…(i tak już jestem).Byłam też dzisiaj w Tesco(dawny Hit dla niepoinformowanych:>) z Bachą, bo ona chciała buty skejtowskie zobaczyć(niewiem kto wymyślij takie coś jak te buty) i nagle idziemy legalnie po sklepach a tu nagle przechodzi koło nas Anna Przybylska x_X po chwilu zdziwienia zaczełyśmy ją śledzić(co ta telewizja i programy 997 mogą zrobić z człowieka ==”) no to sobie idziemy i idziemy a ona kurde nagle skręt w bok i w strone jakiegoś domu zwiała(raczej bloku ale kit z tym:P) no to nam sie znudziło i poszłyśmy do domu -__- | jednym słowem było nudno.

Sija.

Dzisiaj jestem wyczerpana do granic możliwości…nic mi sie nie chce(ale nigdy też nie chciało ==”)..a gdy miałam chęci(no wreszcie) no to moja mama na to:

„To są moja droga HORMONY”

Więc aż mnie troche zgieło i zgasiło:/ Nieważne. Napisałam ostatnio notke(baaardzo wyzerpójącą.),a więc wzmianka o niej…
miałam(i nadal mam) więlką fazę na Nirvanę i Kurta Cobaina^^ Mam jego plakaty porozwieszane po pokoju,skórke do WinAmpa z Nirvaną,tapete w kompie z Kurtem Cobainem…jeszcze tylko brakuje kolejnej naszywki z Nirvaną,bluzy,bluzki i skórki do GG(Gowno Gowno)..taaa marzenia są piekne…
doszłam do wniosku,że jestem beznadziejna..wszyscy mnie olewają i czuje sie taka opuszczona…nie samotna , bo samotność lubię…
niewiem jak to określić. dupa z tym.i tak mnie nikt nie rozumie.

Żegnam.

Jutro będzie pożądna notka.Dzisiaj zwariowałam na punkcie Nirvany i Kurta Cobaina i chce to sobie dobrze ułożyć…jutro wam wszystko opowiem co i jak…

Jak zawsze u mnie do dupy…mój ojciec nie odda mi na czas szmalu…kurwa a miałam iść dzisiaj do kina i dupa…grr…ja chce już 18!Wyprowadze się z tąd…Dlaczego zawsze ja mam tak źle…;(Nikt mnie nie rozumie…co za dół…nie no kurde…musiał być oczywiście tak przypadek na 100 osób…i oczywiście KTO nim jest?!..JA..nie no jak dożyję 18 będzie git…już nikt mnie nie trzyma tu przy życiu…NIKT dosłownie nikt…wszyscy mają mnie w dupie.tylko czasami zagadają do mnie albo coś…a tak to jestem dla nim nikim…a może jednak jest taka JEDNA..jedyna osoba która nie pozwala mi odejść…może…tylko kto…[??]

Wiedziałam…z gegry 3..
Byłam wczoraj z klasą w kinie na Ostatnim Samuraju!Super film tzn. mi się bardzo podobał:)Nawet były chwile wzruszenia.Po kinie poszłam z Wiolą na miasto.Zawitałyśmy do Rock Long Lack’a.Wioletta kupiła sobie 2 naszywki [Linkin Park i Limp Bizkit].Ja sobie żadnej nie kupiłam bo nie było TEJ jedynej…jutro idę do BUDY na 9.05 bo jest Konkurs Matematyczny a ja ponieważ jestem w samorzącie uczniowskim muszę iść na niego albo jako Witający albo jako „Szatniarz”[bede rozdawac kurtki jak sie Konkurs skończy itp.].Wybrałam Szatniarza bo tam bedzie podobno jedzonko:]. Postanowiłam się odchudzać,żeby stracić pare kilo.W wiosne będę z Madzią biegać po osiedlu!Taa..napewno mi się to przyda.Może pojadę jeszcze w ten weekend do kina[znów] na Szkołę Rocka…może być ciekawy film..no zobaczy sie.

Dzisiaj miałam mało lekcji..niby fajnie,ale potem musiałam znów iść na 15.45 do budy na francuski[proszę nie mylić z nauką miłości francuskiej:P]…skończył się o 30minut za wcześnie więc pochodziłam sobie po osiedlu z Agatą…i tak za krótko(jak dla mnie)…hmm..może nawiąże do tematu..jest wspaniale bo:
- Moja Mamuśka wypożyczyła[z biblioteki oczywiście] wspaniałą książkę zwaną „Dzienniki Kurta Cobaina” lub poprostu „Dzienniki” K.C.
- Dostałam 5- z angielskiego!
- Nie pisaliśmy sprawdzianu z chemii, bo się zbuntowaliśmy[tak właśnie..ta banda idiotów to zrobiła..]
- Idziemy z klasą w czwartek[na lekcjach] na „Nigdy w życiu”..[niewiem o czym to jest ale i tak się cieszę]

No to koniec powodów…a teraz powody dla których jestem zła[co za nowość...]:
- Jutro jest geografia
- Babka na gegrze oddaje[chyba] sprawdziany
- Nie dostanę najlepszej oceny z tego sprawdzianu
- Geografica chce podpis[rodzica] pod sprawdzianem
- Jestem jutro w szkole do 17.30

Koniec powodów:)..niestety nie koniec jest jeden jeszcze powód…nie mogę przestać myśleć o NIM… kurde chciałabym naprawde wam napisać o NIM..ale nie potrafie..nie moge…nie chce[?]…

Miałam tą notke poświęcić Jemu..ale nie jestem na to gotowa:> Likierka przepraszam ale to nie jest ten moment…jak chcesz mogę Ci opowiedzieć o nim na GyGy…tak więc jestem „zasiedziana” na komputerze przy dźwiękach Nirvany.Właśnie leci „Smells Like Teen Spirit”.Zaraz zjem kolacje…poczytam jeszcze chemie,żeby lepiej umieć na jutrzejszy sprawdzian.Mam nadzieje,że Tego sprawdzianu nie z knoce.Ale muszę przyznać,że sprawdzian z matmy poszedł mi dobrze,bo zrobiłam zadanie na 6[odpowiedź mam dobrą].Chciałabym się teraz napić wody.Mam chęć na wode…taak..zwykłą wode.Jakieś 40 minut temu…musiałam tamować moją krew,która sączyła się jak woda z kranu,z mojej wargi…oczywiście.musiałam ją najpierw przegryźć…powiecie pewnie:”Agata to obrzydliwe!”..dla mnie nie…no co poprostu jak coś/ktoś mi przeszkadza to , to/go usuwam.


  • RSS